California

Closterkeller · Koncert '97 [1997]

To ju¿ trzecia noc

Gdy nie podszed³ nikt

¯eby kl¹Ã¦ ju¿ nawet si³ brak

Zimne d³onie rozgrzeje

Ju¿ tylko brzêk monet

Choæ masz dwadzieœcia piêæ lat

¯y³y wyj¹ z g³odu

Jak rury w starym domu

I ju¿ mia³aÅ“ upaϾ gdy

Przeszed³ obok ukochany

Do niedawna ten jedyny

Nie poznaj¹c ¿e to Ty



California, to Ty - California!



Jakby wczoraj tamten balet, przyjaciele

To On wam da³ spróbowaæ pierwszy raz

Potem z górki, dziÅ“ z lustra straszy

Spod szminki wydobyta

Obca, nie Twoja twarz

Klêcz¹c wÅ“ród okruchów marzeñ

zawo³a³aÅ“:

To nie tak mia³o byæ!

Posz³a lampa

W tej ciemnoÅ“ci nie wiedzia³aÅ“

Czy to p³ynie krew czy ³zy



California, to Ty - California!



Noc od dnia rÓ¿ni to, ¿e nie widaæ sufitu

O uczucia ju¿ w³aÅ“ciwie nie pytaj

Gdy przechodzisz przez szereg cia³ bez imion

To nie przeszkadza, tego w³aÅ“ciwie nie ma

Pozosta³ g³ód, ju¿ tylko g³ód. . .



G³ód têsknotê zjad³

G³ód zabi³ nawet wstyd

Wci¹¿ pamiêtasz, mówi³:

California- nie bój siê nic!

Cia³o traci³o czucie

Traci³y kolor sny

Jedno pamiêtasz, mówi³:

California- nie bój siê nic!

Znowu przeszed³

Pêk³o w Tobie coÅ“ ostatni ju¿ raz

Potem wokÓ³ gêstnia³ t³um

On le¿a³ cicho tak

I nie widzia³ nikt

Co trzyma³aÅ“ w d³oni

I nie widzia³ nikt

Jak posz³aÅ“ w drug¹ stronê...



Mówi³: nie bój

Nie bój siê nic! California!