Violette

Closterkeller · Pastel [2000]

Omywana zimn¹ wod¹ jak szk³o

Ja g³adsza co dzieñ, czyÅ“ciejsza co noc

Do po³owy w kamieñ, zmieniona w kamieñ

WÅ“ród strumienia klêczê ca³kiem sama

P³acz od Å“cian odbity w luster sali

Echem kryszta³owym wraca siê

Gdy klêczê poœrodku strumienia

Tak blisko jest brzeg

Bia³e kwiaty w lustrach odbijaj¹

Chcê byæ tam gdzie one, blisko i daleko tak

Tak wierne, tak czyste

Jak bardzo chcia³abym byæ ja



Noc¹ cicho pada deszcz

Na ka¿dym p³atku jeden grzech

Czarnych kwiatów

Å’pi woda, s³ychaæ szept

Zmieniona w kamieñ mylê sen

Z marzeniami



Wiêc oddaj mi kolory trzy

Czerñ, biel, fiolet - zimny kolor mojej krwi

Potrzebny mi, bo ani ¿yæ

Modliæ nie, nie, nie chcê i nie umiem siê

Gdy poœrodku strumienia

Tak d³ugo ju¿ klêczê

I patrzê na drzewa, biel kwiatów, ptaki, las

Wiêc dodaj mi jeden kolor wiêcej do krwi



Noc¹ cicho pada deszcz

Na ka¿dym p³atku jeden grzech

Czarnych kwiatów

Å’pi woda, s³ychaæ szept

Zmieniona w kamieñ pijê ten

S³odki koktajl snu z marzeniami



Proszê oddaj mi moje kolory krwi

Czerñ i biel da ostroϾ s¹du

Fiolet ¿ycie wróci mi

Ja w kobietê

A kamieñ zmieni siê w chleb

W gêst¹ trawê dam krok

Wyjdê na suchy brzeg

Kiedy powróci do mnie mój fiolet

Mój fiolet, mój fiolet, mój kolor

Patrzê na czarne drzewa

Kwiatów biel, luster blask

Niezmieniona poÅ“rodku strumienia ci¹gle trwam

Kryszta³owa jak On

Uwiêziona jak On - mój fiolet

Mój fiolet, mój kolor



Noc¹ cicho pada deszcz

Na ka¿dym p³atku jeden grzech

Czarnych kwiatów

Å’pi woda, s³ychaæ szept

Zmieniona w kamieñ mylê sen

Z marzeniami

Å’pi woda, s³ychaæ szept

Zmieniona w kamieñ mylê sen

Z marzeniami

Noc¹ cicho pada deszcz

Na ka¿dym p³atku jeden grzech

Czarnych kwiatów.....