Dzien Sie Budzi

Basia · Basia On Broadway [1995]

Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca

W otwartych oczach ludzi

W ulicach a¿ do koñca

W poblad³ych nagle gwiazdach hej

W rosn¹cym gwarze miasta hej



Dzieñ siê budzi dzieñ ju¿ wstaje

Zegary dzwoni¹

Sk³óconym ludzkim myÅ“lom

Sk³óconym ludzkim d³oniom

W rosn¹cym t³umie ludzi hej

Dzieñ wstaje dzieñ siê budzi hej



Dzieñ siê budzi

W niebie i w syren krzyku

W go³êbiach na chodniku

W gor¹cym znów chlebie

W marzeniach które w nocy

Przynosz¹ nam ch³opcy

Dziewczyny nios¹ na dÓ³

Dzieñ siê budzi ze snu



Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca

W otwartych oczach ludzi

W ulicach a¿ do koñca

Jak swój pomiêdzy swemi hej

Dzieñ budzi siê na ziemi hej



Dzieñ siê budzi dzieñ ju¿ wstaje

Otwiera domy

Zabiera siê do pracy jak stary nasz znajomy

Czy zd¹¿y tak jak wczoraj hej

Ze wszystkim do wieczora hej



Dzieñ siê budzi

W niebie i w syren krzyku

W go³êbiach na chodniku

W gor¹cym znów chlebie

W marzeniach które w nocy

Przynosz¹ nam ch³opcy

Dziewczyny nios¹ na dÓ³

Dzieñ siê budzi ze snu



Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca

W otwartych oczach ludzi

W ulicach a¿ do koñca



Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca

W otwartych oczach ludzi

W ulicach a¿ do koñca



Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca

W otwartych oczach ludzi

W ulicach a¿ do koñca



Dzieñ siê budzi w kolorze s³oñca

W otwartych oczach ludzi

W ulicach a¿ do koñca



Dzieñ siê budzi hej

Dzieñ siê budzi hej