Artist/Band:
Anna Maria Jopek
Lyrics for Song: Na D³oni
Lyrics for Album: Nienasycenie [2002]
Tak ³atwo z r¹k wymyka siê
Ucieka wci¹¿, znika we mgle
A Ty je chcesz na w³asnoÅ“æ mieæ
Chcesz zamkn¹æ na klucz
Przed Å“wiatem schowaæ
Skryæ - jak skarb swój
Prywatny skarb... niemo¿liwe
Bo szczêÅ“cie to przelotny goÅ“æ
SzczêÅ“cie to piórko na d³oni
Co zjawia siê, gdy samo chce
I gdy siê za nim nie goni
Tym wiêcej chcesz im wiêcej masz
WymyÅ“lasz proch, chcesz siêgn¹æ gwiazd
Lecz to nie to, nie - to nie tak
I ci¹gle czegoÅ“ nam brak do szczêÅ“cia
Wci¹¿ nam brak, tak zach³annie brak
Otwórz oczy...
SzczêÅ“cie to ta chwila co trwa
Niepewna swojej urody
To zieleñ drzew, to dzieci Å“miech
S³oñca zachody i wschody
Wiêc nie patrz w dal,
Bo szczêÅ“cie jest tu¿ obok w nas
W zwyczajnym dniu, w zapachu domu
WÅ“ród chmur, w ciszy traw
Jest blisko nas, blisko tak, blisko tak...
Bo szczêÅ“cie to przelotny goÅ“æ
Przeb³ysk s³onecznej pogody
I du¿o wie, kto poj¹³, ¿e
SzczêÅ“cie to garÅ“æ pe³na wody
SzczêÅ“cie to ta chwila co trwa
SzczêÅ“cie to piórko na d³oni
Co zjawia siê, gdy samo chce
I gdy siê za nim nie goni
|