Pogoda Ducha
Hanna Banaszak · Other Songs - Hanna Banaszak
Rano wstajesz zły
Wszystko z ciebie kpi
Nie chce ci siÄ™ nic
ZwÅ‚aszcza żyć
Wiec biedny jesteÅ›
Bo nie wiesz nawet
Ze masz prawdziwy skarb
Skarb w postaci mnie
Kto rozjaśnia ci wszystkie szare dni
Kto nadzieje ma aż do dna
No kto rozśmiesza gdy nie do śmiechu ci
Wszystko to na siebie biorÄ™ ja
Bo mnie na uśmiech zawsze stać
Nie lubiÄ™ życia brać
Zbyt serio, serio zbyt
Bo ja na przekor wszystkim tym
Co zasmucają świat, uśmiecham się przez łzy
Nie rozmieniaj mnie
Na humory źle
Gdy dopadnie spin
Nie top w szkle, o nie
Dobry dla mnie bÄ…dź
Kochaj, szanuj, chroń
Ja przy życiu ciÄ™
Trzymam bÄ…dź co bÄ…dź
Niebo pełne chmur
Malkontentów chór
Przekonuje ze gorzej jest niż źle
Nim uwierzysz w to
Nim się wtopisz w tło
Szybko na ratunek wzywaj mnie
A ja - pogoda ducha twa
Natychmiast zjawiam siÄ™
Gdy czuje ze ci źle
A ja - jak wierny anioÅ‚ stróż
Pocieszam ciÄ™ co dnia
Beze mnie ani rusz
Bo mnie na uśmiech zawsze stać
Nie lubiÄ™ życia brać
Zbyt serio, serio zbyt
Bo ja - pogoda ducha twa
Gdy potrzebujesz mnie
Po prostu zjawiam siÄ™
To mnie wymyÅ›liÅ‚ dobry Bóg
ByÅ› przez to życie źle
Z nadzieja przebrnąć mógÅ‚
To ja na przekor wszystkim tym
Co zasmucają świat, uśmiecham się przez łzy
Wszystko z ciebie kpi
Nie chce ci siÄ™ nic
ZwÅ‚aszcza żyć
Wiec biedny jesteÅ›
Bo nie wiesz nawet
Ze masz prawdziwy skarb
Skarb w postaci mnie
Kto rozjaśnia ci wszystkie szare dni
Kto nadzieje ma aż do dna
No kto rozśmiesza gdy nie do śmiechu ci
Wszystko to na siebie biorÄ™ ja
Bo mnie na uśmiech zawsze stać
Nie lubiÄ™ życia brać
Zbyt serio, serio zbyt
Bo ja na przekor wszystkim tym
Co zasmucają świat, uśmiecham się przez łzy
Nie rozmieniaj mnie
Na humory źle
Gdy dopadnie spin
Nie top w szkle, o nie
Dobry dla mnie bÄ…dź
Kochaj, szanuj, chroń
Ja przy życiu ciÄ™
Trzymam bÄ…dź co bÄ…dź
Niebo pełne chmur
Malkontentów chór
Przekonuje ze gorzej jest niż źle
Nim uwierzysz w to
Nim się wtopisz w tło
Szybko na ratunek wzywaj mnie
A ja - pogoda ducha twa
Natychmiast zjawiam siÄ™
Gdy czuje ze ci źle
A ja - jak wierny anioÅ‚ stróż
Pocieszam ciÄ™ co dnia
Beze mnie ani rusz
Bo mnie na uśmiech zawsze stać
Nie lubiÄ™ życia brać
Zbyt serio, serio zbyt
Bo ja - pogoda ducha twa
Gdy potrzebujesz mnie
Po prostu zjawiam siÄ™
To mnie wymyÅ›liÅ‚ dobry Bóg
ByÅ› przez to życie źle
Z nadzieja przebrnąć mógÅ‚
To ja na przekor wszystkim tym
Co zasmucają świat, uśmiecham się przez łzy
