Ja Wysiadam
Anna Maria Jopek · Jasnos³yszenie [1999]
Niech ktoœ zatrzyma wreszcie œwiat, ja wysiadam
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Niech ktoœ zatrzyma wreszcie œwiat bo wysiadam
Przez ¿ycie nie chce gnaæ bez tchu
Jak w ko³owrotku bezwolnie siê krêcê
Gubiæ w¹tek i dni
A jakiÅ“ bies wci¹¿ powtarza mi: prêdzej!
A ¿ycie przecie¿ po to jest, ¿eby po¿yæ
By spytaæ siebie: mieæ, czy byæ
A ¿ycie przecie¿ po to jest, ¿eby po¿yæ
Nim w ko³owrotku pêknie niæ
Niech ktoœ zatrzyma wreszcie œwiat, ja wysiadam
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Ju¿ nie chce z nikim Å“cigaæ siê, z si³ opadam
Przez ¿ycie nie chce gnaæ bez tchu
Bêdê traciæ czas, szukaæ dobrych gwiazd
Gapiæ siê na dziury w niebie
Jak najd³u¿ej kochaæ ciebie
Na to nie szkoda mi zmierzchów, poranków
Ni nocy, dni...
Jak w ko³owrotku bezwolnie siê krêcê
Gubiæ w¹tek i dni
A jakiÅ“ bies wci¹¿ powtarza mi: prêdzej!
A ¿ycie przecie¿ po to jest, ¿eby po¿yæ
By spytaæ siebie: mieæ, czy byæ
A ¿ycie przecie¿ po to jest, ¿eby po¿yæ
Nim w ko³owrotku pêknie niæ
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Niech ktoœ zatrzyma wreszcie œwiat bo wysiadam
Przez ¿ycie nie chce gnaæ bez tchu
Jak w ko³owrotku bezwolnie siê krêcê
Gubiæ w¹tek i dni
A jakiÅ“ bies wci¹¿ powtarza mi: prêdzej!
A ¿ycie przecie¿ po to jest, ¿eby po¿yæ
By spytaæ siebie: mieæ, czy byæ
A ¿ycie przecie¿ po to jest, ¿eby po¿yæ
Nim w ko³owrotku pêknie niæ
Niech ktoœ zatrzyma wreszcie œwiat, ja wysiadam
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Ju¿ nie chce z nikim Å“cigaæ siê, z si³ opadam
Przez ¿ycie nie chce gnaæ bez tchu
Bêdê traciæ czas, szukaæ dobrych gwiazd
Gapiæ siê na dziury w niebie
Jak najd³u¿ej kochaæ ciebie
Na to nie szkoda mi zmierzchów, poranków
Ni nocy, dni...
Jak w ko³owrotku bezwolnie siê krêcê
Gubiæ w¹tek i dni
A jakiÅ“ bies wci¹¿ powtarza mi: prêdzej!
A ¿ycie przecie¿ po to jest, ¿eby po¿yæ
By spytaæ siebie: mieæ, czy byæ
A ¿ycie przecie¿ po to jest, ¿eby po¿yæ
Nim w ko³owrotku pêknie niæ
Ja Wysiadam
Anna Maria Jopek's "Ja Wysiadam" stands as a defining anthem of Polish pop, released on her 1999 album *Jasność*. The track exemplifies her signature style, blending melodic sensibilities with a powerful vocal delivery that resonated deeply across the region during the late 1990s. As a cornerstone of her discography, the song reflects the era's musical landscape where emotive storytelling and polished production dominated the charts. Its enduring popularity highlights Jopek's ability to craft recordings that transcend fleeting trends, establishing her as a pivotal figure in contemporary Polish music history.

